W pułapce scrollowania

"Zespół uzależnienia od internetu (Internet Addiction Disorder) jako pierwsza badała Kimberly Young w 1996 r. „Zauważyła, że może on przybierać różne formy i objawiać się erotomanią internetową, nałogowym graniem czy – jak w przypadku Facebooka – socjomanią internetową polegającą na uzależnieniu od kontaktów społecznych” – mówi dr Woronowicz.

W 2015 roku w literaturze medycznej pojawiło się po raz pierwszy  pojęcie „uzależnienie od Facebooka”.  Ale co to dokładnie jest?

Uzależnienie od portali społecznościowych stanowi rodzaj zależności behawioralnej. Oznacza to, że nałóg od mediów społecznościowych wiąże się z patologicznymi zachowaniami. Zgodnie z definicją Światowej Organizacji Zdrowia kompulsywno-nałogowe zachowanie stanowi patologiczną relację między określonym zachowaniem lub doświadczeniem, które zmienia nastrój i ma patologiczne konsekwencje w życiu konkretnej osoby uzależnionej.

Od tamtego czasu badania znacznie poszerzyły swój zakres. O ile w 2015 roku mówiono głównie o „uzależnieniu od Facebooka", dziś naukowcy coraz częściej opisują uzależnienie od krótkich form wideo – tzw. short-form video addiction. TikTok, Instagram Reels i YouTube Shorts korzystają z algorytmów dopasowanych do emocji użytkownika w czasie rzeczywistym, co czyni je potencjalnie bardziej uzależniającymi niż klasyczny feed ze zdjęciami i postami.

Badania z 2023 roku (m.in. z Uniwersytetu w Göteborgu) pokazują, że czas spędzany na TikToku jest trudniejszy do kontrolowania niż czas na jakiejkolwiek wcześniej badanej platformie – właśnie przez połączenie dźwięku, ruchu i nieograniczonego, spersonalizowanego strumienia treści.

Gotowy do startu?

Zapisz się do tego darmowego kursu!

Rozpocznij